Ikona rodzi się w myśli i sercu ikonografa. Proces przetwarzania materii poprzedzony jest dogłębnym studium odpowiadających tematowi tekstów biblijnych, apokryficznych, interpretacji objaśniających treść danego przedstawienia. Należy się też przyjrzeć dotychczas powstałym przykładom.

Potrzebny jest namysł, wyciszenie i modlitwa, wszak właśnie włączamy się w nurt dwudziestowiecznej Tradycji Kościoła.

Zaczynam od sporządzenia szkicu. Muszą być w nim właściwie ujęte proporcje, główne linie ruchu, linie układu szat. Każda ikona ma swoją geometrię. Samodzielnie wykonany szkic pozwala wciągnąć umysł i rękę w proces twórczy, co owocuje podczas dalszej pracy. 

Do tworzenia ikony zapraszamy trzy królestwa: minerałów (grunt kredowy, pigmenty, złoto), roślin (drewno deski, płótno, wino) i zwierząt (klej króliczy, żółtka jaj kurzych, włosie pędzli).

W ikonie wszystko to zespala się i przypomina o obecności Boga w stworzeniu.

 

"Ikona nie jest sztuką, do której dorzuca się wiarę,

ale sztuką wypływającą z wizji wiary."

Michel Quenot

1/2
1/3
1/5